Nowa Strona » Cyfrowe Publikacje


Jak nie zbankrutować w czasie wyprzedaży?

0 komentarze
wyprzedaże
Spódnica, buty, a może nowa torebka? Nieraz idąc do sklepu popadamy w manię kupowania. Dodatkowo nie pomagają nam wciąż pojawiające się wyprzedaże, które na każdym kroku kuszą okazyjnymi cenami. O tym jak nie zbankrutować oraz nie popaść w pętlę zadłużenia w czasie poświątecznych przecen radzą eksperci.

Co powoduje, że tak dużo wydajemy?
Według ekspertów jednym z powodów, dla których tak lubimy wydawać pieniądze jest głęboko skrywany zakupoholizm. Lekarze stwierdzają jednogłośnie, iż jego źródeł należy upatrywać w gorszym samopoczuciu, depresji oraz kompleksach, którym pomóc mają zakupy. Kupowanie coraz to nowych rzeczy ma poprawić wizerunek, wzmocnić ego, pozwolić poczuć się lepiej. Obecnie panującą manię kupowania potwierdzają wyniki badań SMG/KRC Millward Brown dla Silesia City Center. Wynika z nich, że podczas jednego "wypadu" do galerii handlowej jesteśmy w stanie wydać od 20 do 10 tys. zł. Z kolei średnia kwota naszych zakupów oscyluje w granicach 150 zł. Najwięcej wydajemy na elektronikę – 393 zł, biżuterię – 283 zł, a także odzież i obuwie – odpowiednio 157 zł oraz 125 zł.

Powodem tak dużego wydawania pieniędzy może być ułatwiony dostęp do posiadania kart kredytowych, możliwość ratalnych spłat, a także łatwość zaciągania drobnych pożyczek. Niestety stwarzają one złudne wrażenie posiadania większej ilości pieniędzy, co też zachęca do ich ciągłego wydawania oraz kupowania często niepotrzebnych rzeczy. Nierzadko takie działanie prowadzą do pętli zadłużenia. Aby jej zapobiec lepiej wcześniej zaplanować zakupy i specjalnie z myślą o nich odkładać drobne kwoty np. na rachunku oszczędnościowym – mówi Anna Książczyk, Doradcy24, Związek Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) .

Zaczynamy kontrolować wydatki
Na szczęście ogromna chęć wydawania pieniędzy dotyka ograniczoną grupę osób. Polski konsument na przestrzeni wielu lat stał się bardziej świadomy rynku, przez co swoje decyzje zakupowe podejmuje z namysłem. Pod pełną kontrolą swoje wydatki ma dziś 72 proc. odwiedzających centra handlowe, zaś na impuls zakupowy pozwala sobie zaledwie 5 proc. respondentów – podaje SMG/KRC Millward Brown. Z kolei z badań przeprowadzonych przez firmę Nielsen, wynika, że coraz lepiej wiemy, co i gdzie chcemy kupić, a także chętniej szukamy różnego rodzaju promocji.

Obecnie Polacy, na wzór Brytyjczyków, są w stanie stać przez wiele godzin w ogromnych kolejkach, aby kupić sprzęt elektroniczny czy też wymarzoną sukienkę po atrakcyjnej cenie. Co ważne "upolowanie" tańszego produktu stanowi powód do dumy i nie jest już niczym wstydliwym. Okazji szukamy również w Internecie – znajdujemy tam produkty o niższych cenach i porównujemy je korzystając z porównywarek cenowych – mówi Małgorzata Konopka Idea Expert, ZFDF.

W trakcie poświątecznych wyprzedaży nie tylko kupujemy więcej ubrań czy też elektroniki, ale również jedzenia. Z badań "EuroShopper" przeprowadzonych przez Euro RSCG 4D wynika, że największy wpływ na decyzje zakupowe w zakresie produktów spożywczych mają promocje cenowe. To one przekonują do zakupu aż 64 proc. klientów.

Dzisiejszy konsument wystawiony jest na wiele promocyjnych pokus. Wydaje mu się, że oszczędza kupując daną rzecz po cenie promocyjnej, a faktycznie jego wydatki rosną, bo np. sklep oferuje niższą cenę produktu, pod warunkiem, że klient kupi go dużo więcej, niż zamierzał – mówi Anna Książczyk, Doradcy24 ZFDF.

Jak więc wydawać mniej pieniędzy, kiedy na każdym kroku kuszą nas okazje i promocje?
Przed kolejnymi zakupami zastanów się, czy na pewno potrzebujesz rzeczy, które znalazły się w twoim koszyku. Warto przemyśleć wydatki, by nie obudzić się pewnego dnia z przysłowiową "ręką w nocniku". W obecnych czasach bowiem musimy nauczyć się racjonalnie zarządzać domowym budżetem, a także unikać łatania w nim dziur środkami pochodzącymi z zewnętrznych źródeł – kredytów, pożyczek. Kupujmy więc, ale z głową.

Źródło: Żarówka


Read more ►

Branża e-commerce też dostaje prezent na Święta – niczym nie zakłócony rozwój

0 komentarze
Branża e-commerce rozkwita na święta. Już prawie połowa Polaków robi świąteczne zakupy w sieci. Jeśli wierzyć szacunkom, w tym roku na gwiazdkę wydamy w Internecie prawie miliard złotych! Dotychczas na przeszkodzie stał tylko jeden problem - zakupione w e-sklepach prezenty, często nie docierały na czas. Mamy dobrą informację dla wszystkich spóźnionych Mikołajów. Będziemy dostarczać przesyłki do samych Świąt - nawet w Wigilię, do 500 Paczkomatów InPost w 160 miastach. Konsument odbierze prezent gdzie chce i kiedy chce, już następnego dnia po nadaniu.

Według szacunków Polacy wydadzą na prezenty świąteczne średnio 1280 zł. W sumie zrobimy zakupy za ponad 7 mld złotych, z czego aż 859 mln w Internecie!  Już prawie połowa Polaków robi świąteczne zakupy w sieci, to więcej niż w innych krajach Europy . Polacy chętniej korzystają z e-handlu i w konsekwencji z Paczkomatów InPost. Zakupy w Internecie to oszczędność czasu i sposób na uniknięcie długich kolejek oraz dostęp do gigantycznej ilości asortymentu. Branża e-commerce pozwala także kupić prezenty taniej. Wreszcie, sieć to idealne miejsce dla niezdecydowanych, którzy szukają świątecznych inspiracji. Wszystko to sprawia, że wielu Polaków właśnie w tym okresie decyduje się po raz pierwszy na zakupy w Internecie. To najlepszy okres na promowanie sklepów Internetowych, dlatego Paczkomaty InPost przygotowały akcję „Moc prezentów”, oferując partnerom wsparcie marketingowe i rabaty dla Klientów. Jest o co walczyć, bo szacuje się, że najwięksi gracze w branży e-commerce odnotowują nawet 100% wzrost ilości zamówień. Paczkomaty InPost, w tygodniach bezpośrednio poprzedzających Święta, doręczają średnio trzy razy więcej przesyłek niż w pozostałych miesiącach roku.

Sondaże pokazujące ilu Polaków robi świąteczne zakupy w Internecie niezmiennie potwierdzają, że już połowa rodaków wybiera e-sklepy zamiast tradycyjnej, stacjonarnej formy handlu. Ten trend będzie stale rósł, szczególnie w dobie kryzysu, gdy szukamy oszczędności. Paczkomaty InPost rozwijają się wraz ze wzrostem całej branży, to właśnie w okresie świątecznym zyskujemy kilkadziesiąt tysięcy nowych Klientów. – mówi Jacek Siekierczak, Brand Manager Paczkomatów InPost

Spóźniony Mikołaj korzysta z Paczkomatów InPost

paczkomat

Niestety w okresie tak nasilonej aktywności w branży e-commerce borykamy się z problemem dotyczącym nie tyle samych sklepów, co z kwestią dostarczenia zakupów. Statystyki firmy InPost pokazują, że są dwie fale zakupów świątecznych. Pierwsza ma miejsce na przełomie listopada i grudnia. Wówczas prezenty kupują zapobiegliwi konsumenci, którzy mają już gotową listę prezentów dla bliskich. Druga fala zwiększonej liczby przesyłek ma miejsce na ok. tydzień przed świętami. Tymczasem w przypadku wielu firm kurierskich lub pocztowych, bezpiecznym i często ostatecznym terminem wysyłki prezentów dającym pewność, że dotrze on przed świętami, jest połowa grudnia. Oznacza to, że cała grupa osób robiących zakupy podczas drugiej fali wzmożonej aktywności, nie otrzyma paczek na czas. Chyba, że skorzystają z opcji dostarczenia prezentów przez Paczkomaty InPost, które dostarczają 98% przesyłek już na następny dzień po nadaniu. Co więcej, będą rozwoziły paczki do samych Świąt, nawet w Wigilię.

Okres poprzedzający święta Bożego Narodzenia, to najbardziej intensywny moment dla branży logistyczno-kurierskiej. Wszystkie paczki muszą trafić na czas do odbiorców, a następnie do ich najbliższych w postaci prezentów. Dzięki stałej kontroli service-level i możliwości śledzenia paczek, reagujemy na bieżąco zażegnując potencjalne ryzyko opóźnień i utrzymujemy stały nieosiągalny dla konkurencji poziom 98% doręczeń w ciągu 24h od nadania. Satysfakcję naszych odbiorców stawiamy na pierwszym miejscu. – dodaje Jacek Siekierczak, Brand Manager Paczkomatów InPost.

Wystarczy więc wybrać jeden spośród 500 Paczkomatów InPost w najbliższej okolicy, a następnie samemu zdecydować kiedy będzie nam najwygodniej odebrać przesyłkę - wracając z pracy, podczas spaceru z psem, czy tankując samochód. Urządzenia są czynne 24h przez 7 dni w tygodniu, samo odebranie paczki zajmuje 17 sekund.

Dodatkowe informacje o Paczkomatach InPost na: www.paczkomaty.pl, www.inpost.pl.

Źródło: Raczkiewicz Chenczke Consultants



Read more ►
 

Copyright © Blog | ekonINpoland Design by O Pregador | Blogger Theme by Blogger Template de luxo | Powered by Blogger


Udostępnij:





Tweetnij